Widzew Łódź z fatalnym początkiem. Przemysław Wiśniewski zobaczył czerwoną kartkę
Widzew Łódź zaliczył fatalny początek piątej kolejki PKO BP Ekstraklasy. W wyjazdowym spotkaniu ze Śląskiem Wrocław już w siódmej minucie z boiska został wyrzucony Przemysław Wiśniewski.
Obrońca Widzewa sfaulował Papisa Malaly’ego Dembélé, a arbiter po analizie VAR zdecydował się na pokazanie mu czerwonej kartki.
Początkowo sędzia przerwał akcję z powodu pozycji spalonej. Po wideoweryfikacji zmienił jednak swoją decyzję i przyznał Śląskowi rzut wolny, jednocześnie wykluczając Wiśniewskiego z dalszej gry.
Do wykonania stałego fragmentu podszedł Piotr Samiec-Talar. Jego uderzenie nie zagroziło jednak bramce Widzewa, ponieważ piłka trafiła w mur.
Dla zespołu prowadzonego przez Aleksandara Vukovicia był to szczególnie trudny początek spotkania. Widzew przystępował do meczu po przeciętnych pierwszych czterech kolejkach ligowych.
Łodzianie mieli na koncie jedno zwycięstwo, jedną porażkę oraz dwa remisy. Bilans ten pokazywał, że drużynie wciąż brakowało regularności na początku nowego sezonu.
Mecz ze Śląskiem miał być kolejną okazją do poprawienia dorobku punktowego. Wyjazdowe spotkanie rozpoczęło się jednak dla Widzewa w najgorszy możliwy sposób.
Po czerwonej kartce Widzew musiał przez niemal całe spotkanie radzić sobie w dziesiątkę. Aleksandar Vuković został zmuszony do szybkiej zmiany założeń taktycznych i skupienia większej uwagi na grze defensywnej.
Śląsk otrzymał tym samym ogromną przewagę już na początku rywalizacji. Widzew stanął przed bardzo trudnym zadaniem, próbując przetrwać kolejne minuty i jednocześnie zachować szanse na korzystny rezultat.
