W Widzewie Łódź doszło do istotnych zmian kadrowych. Artur Płatek już rozpoczął pracę nad wzmocnieniami zespołu. Nowy dyrektor sportowy opowiedział o planach transferowych na najbliższe tygodnie.
W klubie nastąpiły znaczące roszady personalne. Do Widzewa dołączyli Piotr Kosiorowski, Artur Płatek, a przede wszystkim Łukasz Masłowski. Były działacz Jagiellonii Białystok pokieruje całym projektem jako szef pionu sportowego. Masłowski oficjalnie rozpocznie pracę w Łodzi 10 sierpnia.
Tymczasem Artur Płatek i Piotr Kosiorowski od razu przystąpili do działania. Już teraz przygotowują kadrę do nowego sezonu.
Kibice z niecierpliwością czekają na informacje o możliwych wzmocnieniach. Płatek nie ukrywa, że jednym z głównych celów transferowych jest pozyskanie lewego obrońcy.
– Nie możemy sprowadzić nie wiadomo ilu zawodników. Mamy jasno określone profile piłkarzy i konkretne wymagania pod względem mentalnym. Zdecydowanie musimy wzmocnić lewą stronę obrony. Kolejne ruchy będą bardziej przemyślane. Spodziewamy się pewnych zmian, ale nie chcę teraz szerzej o tym mówić. Przyglądamy się również zawodnikom, których już mamy. Kilku wraca z wypożyczeń, a trener wcześniej ich nie znał. Chcemy ocenić ich wartość – powiedział dyrektor sportowy czterokrotnego mistrza Polski.
– Dla mnie w każdym klubie najważniejsze było to, aby grało jak najwięcej jakościowych Polaków – młodych, ambitnych, głodnych sukcesu i gotowych zrobić kolejny krok w karierze. Chcemy pozyskiwać zawodników, dla których Widzew będzie szansą na rozwój. Ten kierunek jest bardzo pozytywny. Mamy jasno określone ramy i chcemy się ich trzymać, ale każdy dobry polski piłkarz jest w Widzewie mile widziany – dodał.
