Osman Bukari przychodził do Widzewa Łódź jako jeden z największych transferów w historii klubu, jednak jego pobyt w Polsce okazał się ogromnym rozczarowaniem. Po zaledwie jednym sezonie reprezentant Ghany został wypożyczony do Crvenej Zvezdy. Dyrektor sportowy Widzewa, Artur Płatek, wyjaśnił kulisy tej decyzji.
Widzew zainwestował w Bukariego ogromne pieniądze podczas zimowego okna transferowego. Klub zapłacił za skrzydłowego ponad 5 milionów euro, co uczyniło go najdroższym transferem w historii PKO BP Ekstraklasy. Już w chwili ogłoszenia transferu pojawiało się jednak wiele wątpliwości, czy tak wysoka kwota przełoży się na sukces sportowy.
Wątpliwości wynikały przede wszystkim z dotychczasowych występów piłkarza w Major League Soccer. W barwach Austin FC Bukari rozegrał 50 spotkań, w których zdobył sześć bramek i zanotował osiem asyst. Choć liczby nie były złe, wielu ekspertów uważało, że nie uzasadniają rekordowej kwoty zapłaconej przez Widzew.
Sam transfer wzbudził również zaskoczenie w Stanach Zjednoczonych. Według doniesień Austin FC bez większego wahania zaakceptował ofertę łódzkiego klubu, uznając ją za bardzo korzystną finansowo. W efekcie Bukari przeniósł się do Polski z nadzieją na nowy etap swojej kariery.
Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Bukari wystąpił w zaledwie ośmiu meczach Widzewa i nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie. Pod wodzą trenera Aleksandara Vukovicia otrzymywał niewiele minut, przez co jego przyszłość w klubie szybko stanęła pod znakiem zapytania.
Nie było tajemnicą, że zawodnik chciał wrócić do Crvenej Zvezdy, gdzie wcześniej prezentował bardzo dobrą formę. Ostatecznie jego życzenie zostało spełnione i najbliższy sezon spędzi w serbskim klubie na zasadzie wypożyczenia.
Decyzja Widzewa podzieliła kibiców. Część uważa, że klub postąpił słusznie, pozwalając odejść piłkarzowi, który nie miał większych szans na regularną grę. Inni z kolei postrzegają ten ruch jako potwierdzenie, że rekordowy transfer okazał się nieudany.
Artur Płatek podkreślił, że decyzja została podjęta po dokładnej analizie kadry podczas letnich przygotowań. Sztab szkoleniowy oraz pion sportowy uznali, że Osman Bukari nie mógł liczyć na regularne występy w pierwszym zespole.
Dyrektor sportowy zdradził również, że piłkarz wielokrotnie prosił o zgodę na zmianę klubu już w trakcie obozu przygotowawczego. Bukari chciał trafić do zespołu, w którym będzie miał większe szanse na regularną grę, dlatego Widzew zdecydował się przychylić do jego prośby. Powrót do Crvenej Zvezdy uznano za najlepsze rozwiązanie dla obu stron.
Płatek zaznaczył także, że Widzew chce budować drużynę wokół zawodników, którzy w pełni identyfikują się z klubem, akceptują swoją rolę i są zdeterminowani, aby walczyć o sukces zespołu. W związku z tym wypożyczenie Bukariego zostało uznane za najkorzystniejsze rozwiązanie zarówno dla piłkarza, jak i dla klubu.
