Do rozpoczęcia kolejnej edycji Ligi Narodów pozostało coraz mniej czasu, a jednym z najważniejszych pytań stojących przed selekcjonerem reprezentacji Polski Janem Urbanem jest obsada bramki. Rywalizacja o miejsce między słupkami wciąż pozostaje otwarta, a dziennikarz Canal+ Sport Bartosz Gleń uważa, że poważnym kandydatem do roli pierwszego bramkarza może być Bartłomiej Drągowski.
Sytuacja w bramce reprezentacji Polski nadal nie jest przesądzona. Kamil Grabara nie może zaliczyć ostatniego okresu do najbardziej udanych. Bramkarz Wolfsburga występuje w zespole, który w poprzednim sezonie znalazł się w dolnych rejonach tabeli Bundesligi. W związku z tym coraz więcej uwagi poświęca się innym zawodnikom mogącym rywalizować o miejsce w kadrze.
Jednym z najczęściej wymienianych nazwisk jest właśnie Drągowski. Bramkarz Widzewa Łódź zrobił w ostatnim czasie bardzo dobre wrażenie. Choć jego początki po transferze do łódzkiego klubu były trudniejsze, z czasem prezentował się coraz lepiej i stał się jednym z ważnych punktów zespołu.
Kandydaturę Drągowskiego popiera między innymi Bartosz Gleń. Dziennikarz Canal+ Sport w programie „Program Piłkarski” zwrócił uwagę, że obecnie trudno wskazać zdecydowanego faworyta do obsady bramki reprezentacji Polski. Jego zdaniem golkiper Widzewa ma jednak bardzo mocne argumenty.
Gleń nie widzi problemu w tym, aby Drągowski rozpoczął kolejne zgrupowanie jako numer jeden. Zwrócił uwagę na fakt, że Widzew pozostaje niepokonany, a sam bramkarz prezentuje wysoką formę. Dodatkowym argumentem może być również to, że Jan Urban zna jego możliwości i miał już okazję pracować z nim w reprezentacji.
Ostatni występ Drągowskiego tylko wzmocnił dyskusję na temat jego powrotu do pierwszego składu reprezentacji. W wyjazdowym spotkaniu z Jagiellonią Białystok Widzew zwyciężył 2:0, a jednym z bohaterów meczu był właśnie bramkarz. Drągowski zanotował pięć skutecznych interwencji, a dwie z nich stały na najwyższym poziomie.
28-letni golkiper ma również doświadczenie w reprezentacji Polski. Drągowski był już powoływany przez Jana Urbana oraz wcześniejszych selekcjonerów. Do tej pory wystąpił w czterech spotkaniach kadry, dlatego ewentualne kolejne powołanie nie byłoby dla niego zupełnie nowym doświadczeniem.
Konkurencja pozostaje jednak spora. O uwagę selekcjonera walczą także inni bramkarze występujący na poziomie Ekstraklasy. Wśród zawodników wymienianych w kontekście reprezentacji znajdują się między innymi Sławomir Abramowicz z Jagiellonii Białystok oraz Marcel Łubik z Wisły Kraków.
Jan Urban ma więc przed sobą ciekawą decyzję. Hierarchia bramkarzy reprezentacji Polski nie została jeszcze ostatecznie ustalona, a ich występy w pierwszych tygodniach sezonu mogą mieć duże znaczenie przy wyborze kadry na najbliższe zgrupowanie. Jeżeli Drągowski utrzyma wysoką formę we Widzewie, jego szanse na powrót do reprezentacji, a nawet walkę o bluzę z numerem jeden, mogą znacząco wzrosnąć.
