Widzew Łódź miał ogłosić kolejnego nowego zawodnika jeszcze przed inauguracyjnym meczem Ekstraklasy z Motorem Lublin. Wszystko wskazywało na to, że wraz z Giannisem Papanikolaou i Jusufem Gazibegoviciem zaprezentowany zostanie również Darko Czurlinow. Ostatecznie doszło jednak do nieoczekiwanego zwrotu akcji, a reprezentant Macedonii Północnej obrał kierunek na Szczecin, gdzie jest o krok od podpisania kontraktu z Pogonią Szczecin.
Jeszcze do soboty wydawało się, że transfer Czurlinowa do Widzewa jest praktycznie przesądzony. Rozmowy pomiędzy piłkarzem a łódzkim klubem przebiegały pomyślnie, a obie strony były bliskie osiągnięcia porozumienia.
26-letni skrzydłowy przebywał w Łodzi, gdzie negocjował ostatnie szczegóły umowy. Plan zakładał, że klub oficjalnie zaprezentuje go kibicom jeszcze przed pierwszym ligowym spotkaniem z Motorem Lublin.
W dniu meczu Widzew rzeczywiście przedstawił nowych zawodników, jednak Czurlinowa wśród nich zabrakło. Klub ogłosił transfery Giannisa Papanikolaou oraz Jusufa Gazibegovicia, co zaskoczyło wielu kibiców oczekujących także prezentacji Macedończyka.
W międzyczasie sytuacja uległa jednak zmianie. Pogoń Szczecin złożyła piłkarzowi ofertę porównywalną do tej przedstawionej przez Widzew, dając mu atrakcyjną alternatywę.
Czurlinow zdecydował się skorzystać z propozycji klubu ze Szczecina. W niedzielny poranek udał się do miasta, aby dopiąć szczegóły transferu i przejść końcowy etap negocjacji.
Rozmowy przebiegły sprawnie i zakończyły się pełnym porozumieniem między obiema stronami. Wszystko wskazuje na to, że zawodnik wkrótce oficjalnie zostanie nowym piłkarzem Pogoni Szczecin.
Według dostępnych informacji 26-latek podpisze dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Po dopełnieniu wszystkich formalności transfer powinien zostać oficjalnie potwierdzony.
