Ioan Vermeșan, 19-letni rumuński napastnik pochodzący z ojczyzny Drakuli, wzbudzał spore zainteresowanie na rynku transferowym. Młody zawodnik Hellasu Verona znajdował się na celowniku kilku klubów z rumuńskiej SuperLigi. Jednym z najbardziej zdecydowanych zespołów była Universitatea Cluj.
Klub z Rumunii był gotowy zaoferować Vermeșanowi pensję w wysokości niespełna 10 tysięcy euro miesięcznie. Jak na zawodnika w jego wieku była to bardzo atrakcyjna propozycja, szczególnie że 19-latek wciąż czeka na przełom i regularną grę na poziomie seniorskim.
Jeszcze korzystniejsze warunki miał jednak zaproponować Widzew Łódź. Według dostępnych informacji klub z Piłsudskiego był gotowy zagwarantować napastnikowi około 20 tysięcy euro miesięcznie, czyli dwukrotnie więcej niż Universitatea Cluj. Ostatecznie to właśnie łódzki klub przekonał młodego Rumuna do kontynuowania kariery w Polsce.
Vermeșan trafił do Widzewa na zasadzie wypożyczenia z Hellasu Verona. W umowie zawarto również opcję wykupu zawodnika. Włoskie media informują, że może ona wynosić około 1,2 miliona euro. Jeśli napastnik dobrze zaprezentuje się w Ekstraklasie, Widzew będzie więc miał możliwość pozyskania go na stałe.
Sam zawodnik wyjaśnił, dlaczego zdecydował się właśnie na przeprowadzkę do Łodzi. Dla 19-latka najważniejsza była możliwość regularnej gry i dalszego rozwoju. Vermeșan zdaje sobie sprawę, że bez występów na poziomie seniorskim trudno będzie mu zrobić kolejny krok w karierze.
„Zawsze uważałem, że przede wszystkim muszę grać. To najważniejsza rzecz w piłce nożnej. Jeśli nie grasz, nigdy do niczego nie dojdziesz. Dlatego rozmawiałem z Hellasem i powiedziałem: „Słuchajcie, moja sytuacja tutaj jest trochę trudna, ponieważ pojawił się nowy trener” – opowiedział młodzieżowy reprezentant Rumunii.
Napastnik zaznaczył, że nie oczekiwał miejsca w podstawowym składzie w każdym spotkaniu. Chciał jednak otrzymywać realną szansę na występy i regularnie pojawiać się na boisku. „Jeżeli trener nie ufa mi na tyle, aby dać mi grać w każdym meczu – może nie od pierwszej minuty, ale przynajmniej 15–20 minut – lepiej będzie, jeśli odejdę i zdobędę doświadczenie w innym klubie. Bardzo się cieszę, że jestem tutaj” – dodał.
Na decyzję Vermeșana wpłynęła również atmosfera panująca wokół Widzewa. Zanim zdecydował się na transfer, sprawdził klubowe media społecznościowe i zwrócił uwagę na ogromne zainteresowanie kibiców. Szczególnie spodobało mu się to, jak licznie fani pojawiają się na meczach łódzkiego zespołu.
„Kiedy zobaczyłem profil klubu na Instagramie, zobaczyłem tych wszystkich kibiców. Podoba mi się to, że fani przychodzą tutaj na każdy mecz. Kiedy klub się ze mną skontaktował, od razu powiedziałem agentowi „tak”. Jestem bardzo zadowolony ze swojej decyzji” – przyznał Vermeșan.
19-latek potwierdził również, że Widzew nie był jedynym klubem zainteresowanym jego pozyskaniem. Niektóre oferty nie uzyskały jednak odpowiedniej akceptacji, a w przypadku innych kwestie finansowe nie były zgodne z oczekiwaniami. Kiedy pojawiła się możliwość transferu do Łodzi, Vermeșan szybko przekonał się, że jest to dla niego właściwy kierunek. Teraz jego najważniejszym celem będzie regularna gra, zdobywanie doświadczenia w seniorskiej piłce oraz udowodnienie swojej wartości w barwach Widzewa.
