Marcel Reguła może zastąpić Karola Świderskiego w reprezentacji Polski
Karol Świderski po transferze do Widzewa Łódź nie rozpoczął swojej przygody z klubem w najlepszym możliwym stylu. Napastnik nie zachwyca dotychczasową dyspozycją, co sprawia, że coraz częściej pojawiają się dyskusje dotyczące jego przyszłości w reprezentacji Polski. Wśród kibiców i ekspertów można usłyszeć głosy, że selekcjoner powinien rozważyć powołanie Marcela Reguły.
Świderski zdaje sobie sprawę z pojawiającej się krytyki. Sam przyznał, że wie o osobach, które uważają, iż nie powinien otrzymywać kolejnych szans w kadrze. Słabszy początek sezonu w Ekstraklasie dodatkowo wzmacnia te opinie.
Napastnik Widzewa nie zgadza się jednak z oceną, że jego występy w reprezentacji Polski są rozczarowujące. Jego zdaniem sytuacja wygląda zupełnie inaczej, gdy zakłada biało-czerwoną koszulkę.
Świderski przypomniał między innymi wcześniejsze spotkanie ze Szwecją. W tym meczu miał swój udział przy pierwszej bramce reprezentacji, kiedy wraz z Piotrem Zielińskim rozegrali krótką akcję. Po tej wymianie piłka trafiła dalej, a Jakub Zalewski zakończył akcję golem.
Sam Świderski również wpisał się wówczas na listę strzelców. Jak podkreślił, nie była to szczególnie trudna bramka, ale napastnik musi znaleźć się we właściwym miejscu, aby wykorzystać taką okazję.
Zawodnik uważa więc, że jego występy w drużynie narodowej nie dają podstaw do tak zdecydowanej krytyki. Jego zdaniem reprezentacyjna forma nie powinna być oceniana wyłącznie przez pryzmat początkowych problemów po transferze do Widzewa.
Jednocześnie coraz większe zainteresowanie wzbudza Marcel Reguła. Młody zawodnik jest postrzegany jako jeden z ciekawszych kandydatów do otrzymania szansy w reprezentacji Polski. Jego nazwisko coraz częściej pojawia się w kontekście rywalizacji o miejsce w ofensywie.
Debata na temat obsady ataku może być szczególnie interesująca przed kolejnymi decyzjami selekcjonera. Jeśli Reguła utrzyma dobrą dyspozycję, presja na sztab reprezentacji, aby sprawdzić go na poziomie seniorskim, może jeszcze wzrosnąć.
Na ten moment Świderski pozostaje jednak zawodnikiem, który walczy o utrzymanie swojej pozycji w kadrze. Napastnik przekonuje, że jego występy w reprezentacji wyglądają lepiej niż sugerują to niektóre opinie, a ostateczna decyzja dotycząca kolejnych powołań będzie należała do selekcjonera.
